-
Re: Dalej na Północ | "DJ\(stopazwrotu.pl\)" <dj_antyspam@stopazwrotu.pl>
Widać tego nie wiesz, ale nie tacy spece od giełdy jak ja (i Ty) pracują.
Jest jednak różnica pomiędzy pańszczyźnianym wyrobnictwem, w trakcie którego
myśli się tylko o wylegiwaniu na Bahama, a pracą będącą pasją i hobby
jednocześnie.
DJ
PS
Nie sil się na zgryźliwą odpowiedź i tak Ci się nie uda.
-
Re: Dalej na Północ | Zbyszek <zbign@na_serwerzeo2.pl>
Dnia 04-08-2009 o 16:57:25 Fidelio napisał(a):
> Och, następny zwolennik AT, dziwnym trafem prowadzi serwis stopa zwrotu
> zamiast skorzystać ze stopy zwrotu swojej gry na AT i już dawno przejść
> na emeryturę. Dziiiwneeee!
>
a jaka metode Ty uzywasz, AF ? jaka strategie, wyłóż swoja wiedze i oświec
nas niekumatych biedaków
--
Pozdrawiam,
Z.
-
Re: Dalej na Północ | "Fidelio" <tmackowiak@onet.eu>
Użytkownik "DJ(stopazwrotu.pl)" napisał w
wiadomości news:h59pl3$cd9$1@news.onet.pl...
> Widać tego nie wiesz, ale nie tacy spece od giełdy jak ja (i Ty) pracują.
Ja nigdy nie napiszę głupoty typu "Ci którzy wykorzystują AT zarabiają".
> Jest jednak różnica pomiędzy pańszczyźnianym wyrobnictwem, w trakcie
> którego myśli się tylko o wylegiwaniu na Bahama, a pracą będącą pasją i
> hobby jednocześnie.
Nie twierdzę, że nie ma tego rodzaju różnicy, twierdzę że tak naprawdę ten
kto cokolwiek zarabia na AT czy AF czy na analizie ruchu mrówek, nie będzie
tracił energi na wypisywanie tutaj bzdurnych sloganów jak ten zacytowany
powyżej. Takie teksty są po prostu infantylne i nie mają nic wspólnego z
rzeczywistością, są jakimś szczeniackim prężeniem muskułów.
>
> DJ
>
> PS
> Nie sil się na zgryźliwą odpowiedź i tak Ci się nie uda.
Pudło, próbuj dalej.
-
Re: Dalej na Północ | "Fidelio" <tmackowiak@onet.eu>
Użytkownik "Zbyszek" napisał w wiadomości
news:op.ux5lwwp8okz3rl@zbyszek-pc.zn...
> Dnia 04-08-2009 o 16:57:25 Fidelio napisał(a):
>
>> Och, następny zwolennik AT, dziwnym trafem prowadzi serwis stopa zwrotu
>> zamiast skorzystać ze stopy zwrotu swojej gry na AT i już dawno przejść
>> na emeryturę. Dziiiwneeee!
>>
>
> a jaka metode Ty uzywasz, AF ? jaka strategie, wyłóż swoja wiedze i oświec
> nas niekumatych biedaków
Czy ja gdzieś wspomniałem, że używam metody, która cokolwiek gwarantuje?
Wręcz przeciwnie, wyśmiałem istnienie takowych i o to tylko mi chodziło.
A jesli ktoś ma takową to ostanią rzeczą jaka mu przyjdzie do głowy będzie
chwalenie się nią na internetowych grupach dyskusyjnych.
-
Re: Dalej na Północ | Zbyszek <zbign@na_serwerzeo2.pl>
Dnia 04-08-2009 o 22:37:19 Fidelio napisał(a):
> Czy ja gdzieś wspomniałem, że używam metody, która cokolwiek gwarantuje?
> Wręcz przeciwnie, wyśmiałem istnienie takowych i o to tylko mi chodziło.
> A jesli ktoś ma takową to ostanią rzeczą jaka mu przyjdzie do głowy
> będzie chwalenie się nią na internetowych grupach dyskusyjnych.
To istnieje czy nie istnieje ? Tak piszesz że nie jestem w pewien co
wierzysz.
Jesli nie istnieje, to nic dziwnego, że ludzie dyskutuja szukajac złotego
Graala prawda ?
Towarzystwo tutaj jest duzo ciekawsze niz gdzie indziej i to dodatkowy
argument by komunikowac sie.
Bo ludzie inteligentni lubia rozmawiac ze soba.
Co do chwalenia sie + moze wiedza o metodzie ja wzmacnia ?
Np. medialny szum robi sie by uzyskac samospelniajace prognozy.
--
Pozdrawiam,
Z.