Komentarze / Bycze nastroje to znak, że na parkiecie szaleją fundusze
Działania funduszy inwestycyjnych są silnie sprzężone z ogólnym trendem na giełdzie - kiedy nasz warszawski parkiet spada nikogo nie dziwią słabe wyniki inwestycyjne funduszy. Ale działa to również w druga stronę - TFI mogą odwrócić trend na giełdzie, bo to one dysponują największymi zasobami gotówki i informacji.
Dlaczego fundusze są przyjacielami wzrostów? Bo nie mają żadnego interesu w spadkach - a są instytucjami ktore ze swej natury muszą ciągle zarabiać. Właściwie inwestowanie w fundusze powinno być z definicji długoterminowe, ale nawet krótkotrwałe spadki szarpią reputację TFI i powoduja nagłe umorzenia.
Dlatego TFI, często sztucznie, wywołują bycze nastroje na GPW. Można podejrzewać, że dzieje się tak również teraz - obecne wzrosty na warszawskim parkiecie są całkowicie irracjonalne.
Bartosz Wasilewski
Zobacz również
- GWP gramy dalej cóż inwestowanie heh, a gra gdyby ktoś pomyślał kto zdejmuje kapitał ? może by tylu naiwnych nie było naszczęście dziekujemy za owocny trend ludzi którzy "myślą", że sie odegrają iBin (lotto)
- Zyski TFI spadły prawie o połowę W 2008 roku ich zysk netto wyniósł 579,7 mln zł wobec 1 mld 18,1 mln zł rok wcześniej.
- Fala optymizmu na GPW, pomimo prognoz KE
- Na GPW wzrosty